Na języku polskim uczniowie klasy Va ćwiczyli swoją dykcję, czyli wyraźne mówienie. W życiu codziennym taka umiejętność jest bardzo przydatna, jeżeli chcemy, aby inni dobrze rozumieli, co do nich mówimy. Poprawną dykcję można wypracować, wykonując odpowiednie ćwiczenia. Uczniowie obejrzeli filmik, który pokazuje, jak poprawić swój sposób mówienia, jednocześnie się bawiąc. Filmik zrealizowała młodzież z Koła Naukowego Pedagogiki Teatru i Animacji Kultury z Akademii Pedagogiki Specjalnej.
https://www.youtube.com/watch?time_continue=479&v=CLn51DGYG70&feature=emb_logo
Nastąpił czas ćwiczeń na tzw. łamańcach językowych takich jak np.:
„Leży Jerzy na wieży i nie wierzy, że na drugiej wieży leży drugi Jerzy.”
„Idę, nos trę, kra krę mija, tu lis ma norę, sarna tor mija.”
Na zakończenie uczniowie obejrzeli poprawną recytację wiersza Małgorzaty Strzałkowskiej pt.: „Chrząszcz” mi in. w wykonaniu ich nauczycielki p. Marty Słomianowskiej.
https://www.facebook.com/173274369354891/videos/257349872125707/?epa=SEARCH_BOX
Zadaniem domowym dla chętnych, było nagranie swojego własnego filmiku z recytacją tego wiersza. Kilku śmiałków się znalazło, a nie było to łatwe zadanie. Wielki brawa dla nich!
A może ktoś sam zechce spróbować? Zachęcamy do wspólnej zabawy
Chrząszcz
Trzynastego, w Szczebrzeszynie
chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie.
Wszczęli wrzask szczebrzeszynianie:
Cóż ma znaczyć to tarzanie?!
Wezwać trzeba by lekarza!
Zamiast brzmieć, ten chrząszcz się tarza!
Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie,
że w nim zawsze chrząszcz BRZMI w trzcinie!
A chrząszcz odrzekł niezmieszany:
- Przyszedł wreszcie czas na zmiany.
Drzewiej chrząszcze w trzcinach brzmiały,
teraz będą się tarzały.
Marta Słomianowska